1. Ta strona używa ciasteczek (cookies). Kontunuując korzystanie z tej strony, akceptujesz działanie ciasteczek w Twojej przeglądarce. Więcej informacji: Ciasteczka Learn More.

[KP] Lissandra, Córa Lodu.

Dyskusja w 'Karty postaci' rozpoczęta przez użytkownika LOL323, 7 Styczeń 2018.

  1. LOL323

    LOL323 Aktywny użytkownik Gracz


    Lissandra, Córa Lodu
    [​IMG]

    Gdy księżyc był w pełni w potężnej warowni umiejscowionej w Coldreach przyszło na
    świat dziecko, dziecko które wiele lat później miało przyczynić się do chwały Coldreach.
    Nadano ów dziecku imię Lissandra, na cześć Bogini Chłodu którą jej ojciec czcił w ukryciu.

    Jej matka była zubożałą szlachcianka, która musiała poślubić szlachcica zajmującego ów
    warownie po śmierci swojego męża, zanim wzięła go sobie za męża miała już jedną córkę,
    Melisandre - ognistowłosą, szaloną piękność.

    Lissandra była całkowitym przeciwieństwem swojej przyrodniej siostry.
    Ona - ognistowłosa, nierozważna i niefrasobliwa,
    Lissandra zaś miała białe jak śnieg włosy, była rozważna i racjonalna.
    Nie będzie dla was zaskoczeniem fakt iż za sobą nie przepadały.

    Gdy Lissandra miała za sobą 20 zim warownia jej ojca została zaatakowana,
    został On oskarżony o oddawanie czci fałszywej Bogini.
    Po kilku dniach tarany Lorda Carrowa zniszczyły bramę.
    Konnica wpadła do środka, mordując i podpalając warownie.
    Zabito jej matkę i ojca, przyrodnia siostra zaś opuściła warownie kilka dni wcześniej.

    Melisandre kilka dni wcześniej oznajmiła że nadciąga niebezpieczeństwo,
    twierdziła że ogień ją ostrzegł.
    Pan warowni nie przejął się jej ostrzeżeniem, w końcu czym jest ogień wobec
    chłodu Bogini...
    Melisandre tego samego dnia opuściła warownie pod osłoną nocy,
    powiadają że wyruszyła do Miasta Portowego skąd popłynęła statkiem na Sandcastle.

    Lissandra miała więcej szczęścia od swoich rodzicieli,
    udało jej się opuścić warownie gdy krwawa jatka na dobre się rozpoczęła.
    Nie miała jednak dokąd pójść, wiedziała że kiedy ją znajdą - zabiją ją bez wahania.
    Była córą lodu, jej imię sławiło Boginie Chłodu.

    Po kilku dniach tułaczki padła wyczerpana nad skutym lodem jeziorem,
    była pewna że czas jej ziemskiej wędrówki zbliża się ku końcowi...
    Właśnie wtedy objawiła się jej Bogini Chłodu,
    Podarowała jej dar, potężny i straszliwy zarazem.
    W jej ciele przestała płynąć gorąca krew, stała się zimna jak lód.
    Nie odczuwała już wyczerpania... nie odczuwała już chłodu.

    Dar ten obdarzył ją również magiczną mocą,
    potrafiła ruchem dłoni cisnąć lodową włócznią, która przebijała jej oprawców.
    Potrafiła uwięzić swojego wroga w lodowej powłoce, i trzymać go w niej tak długo
    aż pomarli z głodu lub chłodu.

    [​IMG]

    Lissandra straciła dom, rodzinę... straciła swoje miejsce na tej ziemi...
    Lecz nigdy nie czułą się potężniejsza.
    Przestała się starzeć, miała wieczność na pomszczenie swojej rodziny i
    przyniesienie chwały Bogini Chłodu.
    Nie była jednak wystarczająca silna aby zmierzyć się z większą ilością rycerzy samotnie.
    Zabijała oprawców swego ojca po kolei, generałowie i rycerze znikali.
    Samego Lorda Carsona nie dostała w swe szpony, zaszył się w Attenby i nigdy nie
    wyruszał z niego samotny i słaby.
    Miał zbyt dobrą ochronę, lecz był tak smakowitym kąskiem...

    Lissandra postanowiła spróbować, w Attenby panowało święto ku czci Arnesa,
    przybyła tam zakapturzona, wrota stały otworem a prostaczkowie ściągali do
    Attenby z okolic, aby cieszyć się urodzajem i oddać cześć Arnesowi.

    W trzeci dzień wielkiego święta zobaczyła Lorda Carrowa,
    było z nim dwóch starych, wąsatych rycerzy... Prosty cel.
    Napadła ich w korytarzu, lodowa włócznia przebiła pierwszego z nich.
    Drugi również padł martwy kiedy fala lodu przemknęła po podłodze i wbiła mu się w brzuch.
    Carrow wrzasnął, rzucił się w kierunku drzwi.

    Gdyby tylko Lissandra znała lepiej zamek...
    Carrow wpadł do zbrojowni wrzeszcząc, 6 strażników wybiegło stamtąd aby zmierzyć się z Lissandrą.
    Lissandra nie miała innego wyjścia, musiała się ewakuować.
    Stworzyła ścianę lodu która zagrodziła im przejście, pomknęła schodami w dół.
    Udało jej się zbiec, wyruszyła do Coldreach gdzie pochwycony przez nią architekt zaprojektował jej siedzibę.
    Był to niewielki, oblodzony budynek. Nie miał kuchni, sypialni.
    W zasadzie nie znajdowało się tam prawie nic oprócz jej tron.

    Przyjęła tytuł Córy Lodu, tak nazwali ja niszczyciele warowni ojca.
    Mieszkała spokojnie w ów domu, snując plany.
    Gdy dowiedziała się o śmierci Veldona Carsona i zgubie Coldreach, postanowiła wspomóc Carsonów.
    Nie wie jeszcze jakimi są oni ludźmi, jeśli okażą się godnymi jej pomocy - wspomoże Ich.
    Jeśli są głupcami, sama przywróci chwałę Coldreach.


    [​IMG]
     
    • Lubię Lubię x 6
    • Zabawne Zabawne x 1
    • Przyjazny Przyjazny x 1
  2. Ahiliztli

    Ahiliztli Aktywny użytkownik Gracz

    Let it go

    Podoba mi się ta postać! :3
     

Poleć tę stronę