1. Ta strona używa ciasteczek (cookies). Kontunuując korzystanie z tej strony, akceptujesz działanie ciasteczek w Twojej przeglądarce. Więcej informacji: Ciasteczka Learn More.

Mała refleksja

Dyskusja w 'Propozycje' rozpoczęta przez użytkownika Radomir, 3 Grudzień 2017.

  1. Radomir

    Radomir Użytkownik Gracz

    Szanowni Państwo!

    Wprowadzenie:

    Gram już tutaj więcej niż miesiąc. Zdążyłem poznać kilka nowych osób. Popatrzeć na wasz poziom Role Playa i delikatnie się uśmiechnąć na wasze błędne lub niemające sensu akcje. Również wasze karty postaci są bardzo interesujące. Niektóre moim zdaniem są udane, a niektóre trzeba dopracować. Rozejrzałem się także uważnie po dziale naszego serwera oraz po samym serwerze i cóż... obecna sytuacja sprawia, że zacząłem się zastanawiać nad kilkoma aspektami rozgrywki. Każde moje przemyślenia postaram adekwatnie uzasadnić oraz dobrać im odpowiedni tytuł.


    Pierwsze wrażenia i to co rzuciło mi się na oczy:

    Wchodzę do gry i moim oczom ukazuje ładne miejsce. Chodzi mi tutaj o puntk spawnu pierwszego. Ładnie to wygląda. Nawet tabliczki miały jakąś łopatologiczną treść, która jako tako wyjaśnia graczom co mają tutaj robić. Wreszcie zakończyło się edukowanie "nowego" gracza przez administracje i pozostało mi tutaj wybrać imię i nazwisko. Oczywiście wpisałem swój nick "Radomir", bo to w końcu klimatyczna nazwa dla postaci. Pierwszy raz przeklnąłem, gdy skrypt wymagał odemnie angielskiego imienia. Jesteśmy na Polskim serwerze Role Play. Piszemy po Polsku, ale musimy się nazywać Johan Trump by móc pograć na serwerze. (Imię i nazwisko przypadkowe.) Minęło parę minut. Poziom frustracji niebezpiecznie się podniósł, ale o to jest i stary John. Pojawiłem się w porcie Hiddencast. Naprawdę świetna robota panowie i panie budowniczowie. Szybkie zerknięcie na listę graczy, a potem ruszyłem raźno przed siebie. Poznałem paru mieszkańców jednak jedyne co są w stanie mi zaoferować to jakieś towary. Jednak nie chcieli mojej pomocy, ba ich zimne spojrzenia jasno mi dały do zrozumienia, że mam u nich wydawać i sprzedawać towary po niższych lub wyższych cenach w zależności od ich widzimisie. Rzuciłem kolejnym wulgaryzmem, ale ruszyłem dziarko dalej. Hiddencast sprawia wrażenie opuszczonego miasta, a to w końcu najważniejsze miejsce na ziemi. Na szczęście słyszałem głosy zmarłych obywateli i to dało mi poczucie, że nie jest, aż tak źle jak sobie wyobrażam. Poznałem pierwszych rozmownych ludzi, ale ich bardziej interesowała jednak praca w magicznym tartaku czy magicznej kopalni. Szkoda mi ich, bo wolą ciężko pracować niż po dumać nad naszą egzystencją na świecie. Nagle zacząłem odczuwać głód. Chciałem czym prędzej udać się do rolnika i spytać się czy nie mogę mu pomóc w zbiorach w zamian za jedzenie, ale ten mi powiedział, że potężny mag zaczarował mu pole, że nie da rady zebrać pszenicy. Na szczęście miałem parę monet. Najedzony mogłem jakoś przenocować na gałęziach drzew. Jednak nie mogłem zasnąć, bo armia chodzących trupów noc w noc nawiedza Hiddencast. Prawdopodobnie miastowi rozgniewali jakieś bóstwa. Co prawda nie widziałem żadnych szkieletów łuczników, a oni byliby jakąś miłą odmianą niż tylko ciągłe zombie.


    Podsumuję to teraz krótko:
    1.Wyłączyć wymóg angielskich imion. Jeżeli jakiś nick będzie nie klimatyczny wówczas wykopać tego użytkownika z linkiem do poradników odpowiednich na forum.

    2.Napisać skrypt paru zadań u NPC. Niech to będą jakieś proste zadania podobne do Metina 2. Typu zabij X zombie to dostaniesz Y monet.

    3.O tym co można by zrobić w Hiddenast dla graczy będzie niżej opisane.

    4.Gracze ciągle machają lub machali toporami czy kilofami w kopalniach czy w tartakach. Mało kto właściciwe wtedy wczuwa się w postać, bo złoto jest cholernie potrzebne.
    Ogółem rzecz ujmując można by zdjąć cuboida z tego pola pszenicy i tam gracze mogliby też pracować.




    Miasto Hiddencast:
    Miasto wielkie jak cholera! Mało ludzi coś wbija na serwera! Cóż począć, aby graczy zachęcić do grania w mieście? Cóż... potrzeba przecież kowali, łuczarzy, płatnerzy, rolników, myśliwych, alchemików itp. Co więc można by wprowadzić? Ano gildię powyższych wymienionych zawodów, ba nawet organizacje przestępcze można by założyć, ale tylko wtedy jeśli komuś by się chciało grać obywatela, strażnika i tak dalej.

    Sam osobiście tworzę mały projekcik, co prawda czekam na weryfikacje mojej propozycji w postaci takiej mini-frakcji dla paru graczy. Od biedy mógłbym zmienić i zamiast tego projektu co innego robić, ale to zależy od administracji.

    Zauważyłem na forum, że są rody. Świetny pomysł, widziałem parę osób z tych rodzin jak zaczynałem grę. Co z nimi? Bo na dobrą sprawę można znaleźć nowych nestorów co by chcieli poprowadzić jakąś rodzinę lub wprowadzić swoją zamiast przygotowanej przez administracje. Tylko by musiała ta familia pasować do fabuły serwera i mieć konkretny cel. (Mogę zarówno pod cechy i pod zakładanie organizacji napisać regulamin.) Jednak i tak to wszystko zależy od graczy oraz poziomu ich kreatywności.

    Mamy wielką krainę, która potrzebuje graczy więc póki co i tak bym polecał grę skupić na jednym miejscu. Dlatego centralizacja mogłaby się przydać na Hiddencast, aby to miejsce było ożywione.

    Można by otworzyć podania na Mistrza Gry co by mógł dla graczy sesje Role Play tworzyć.


    Jeśli coś mi do głowy wpadnie to dopisze w formie nowego posta w tym temacie.
     
    • Lubię Lubię x 3
    • Zwycięzca Zwycięzca x 1
    • Optymistycznie Optymistycznie x 1
    • Kreatywnie Kreatywnie x 1
  2. Ahiliztli

    Ahiliztli Aktywny użytkownik Gracz

    1 osobiście mam norweskie, nikt się nie czepia xD
    2 wielkie tak! :3
    3 gildie? Dobry pomysł ale jakby to miało działać? Rody już tak średnio, jest kilka "większych" i potężnych. Co do centralizacji to ja tam lubię się powłóczyć po różnych miejscach, obcięcie mapy byłoby tak średnie ;- ;
    4 świetny pomysł! Chociaż zastanawia mnie jak by to wyglądało. Za jedną ściętą roślinkę np. 0.20$ czy po prostu item? Teoretycznie to w końcu pole tego rolnika... Raczej nie powinno się podkradać mu zboża xD
     
  3. MrHomin

    MrHomin Nowy użytkownik Gracz

    A może ten rolnik szuka robotników ? jeden chłop i takie duże pole xd ?
     
  4. Ahiliztli

    Ahiliztli Aktywny użytkownik Gracz

    No to niech szuka, ale niech im płaci a zboże pozostanie jego własnością xD
     
  5. HaDe22

    HaDe22 Mod Administracja Mod

    Gratulacje! Twoja propozycja przykuła moje oko!

    1. Wymóg angielskich imion powinien zostać zniesiony już dawno. To prawdopodobnie pozostałość po którejś z poprzednich wersji tego napisu. Nie powinno tam występować kategoryzowanie imion, lecz niedopuszczalne byłyby niektóre z np. polskich (ciężko sobie wyobrazić gracza, który biega z nazwą np. Czesław Młynarz-Włodarz).

    2. Brakuje ci zadań? Według mnie aktualny brak ich wprowadza pewien klimat. Nie wiem czy tak się dzieje na całym serwerze, ale gdy jeszcze ludzie interesowali się Attenby to ja ich przygarniałem i dawałem zadania do wykonania, w zamian dostawali pieniądze + dodatki. Wciąż to będę robić o ile kiedyś ktoś zapuka do moich bram (i nie będzie miał rybiego ogona).

    3. Ja miałem to proponować już dawno temu. Ilu mamy ludzi o znacznym stopniu majętności na serwerze? Kto ma jakiekolwiek wpływy? Takie rody mogłyby budować całkowicie nowe horyzonty w erze Hiddencast, mogliby dzielić się sekretnymi technikami i recepturami. Z czasem rozwijaliby się i być może rozwiązaliby też problem punktu 2. poprzez bycie zleceniodawcami dla nowych graczy. Z czasem mogłyby powstawać nowe miasta dookoła, a Stolica też mogłaby się nieźle rozbudować.

    4. Tu akurat widzę pewien błąd. Nie wiem czy ten plugin, który jest zastosowany w kopalniach i tartakach działałby na polach (sprawdziłbym, ale jestem leniem). Znając graczy te pola zostawałyby puste, bo każdy by zbierał, a nikt by nie sadził, nawet znaleźliby się tacy, którzy po prostu deptaliby prace innych. Lepszym rozwiązaniem zdecydowanie byłoby rozbudowanie ilości działek mieszkalnych, na których każdy może rozporządzać sobie jak chce.

    Co do tej propozycji wprowadzenia Mistrza Gry, to taką rolę aktualnie pełnią Moderatorzy.
     
    • Lubię Lubię x 1
    • Przyjazny Przyjazny x 1
  6. LOL323

    LOL323 Aktywny użytkownik Gracz

    1.) Za.
    2.) Nie jestem do tego przekonany.
    3.) Jak dla mnie zakładanie nowych rodów w Hiddencast jest kiepskim pomysłem, są 3 Wielkie Rody Hiddencastu i chyba pomniejsze szlacheckie jak ktoś bardzo chce, niedługo dojdzie nowe królestwo a z nim kolejni Lordowie; Lady.
    Co do grup to można je tworzyć, kwatery tych grup na działkach można zbudować.
    4.) Na nie.
     
    Ostatnio edytowany: 5 Grudzień 2017
    • Lubię Lubię x 1
    • Przyjazny Przyjazny x 1
  7. Elizakwiat

    Elizakwiat Stary użytkownik Gracz

    Szczerze to jest tak, że ma się w dupie ten nakaz, byle się nie nazywać np. Julia Skowłoska.
    Z tego co zauważyłam gracze używają imion tak, by były klimatyczne.
     
  8. Radomir

    Radomir Użytkownik Gracz

    1.Bardziej mi chodziło o skrypt z tego serwera co miał fabułę Pottera. Przy nim trza było mieć coś a'la angielskie nazwisko.
    2.Cieszę się, ale zadania mogłoby być tylko wprowadzeniem gracza w sytuacje fabularną serwera oraz mechanikę. Chociaż to ostatnie brzmi śmiesznie, bo nie ma nic póki co w skrypcie niezwykłego. Parę misji na łatwiejszy nieco start się przyda, bo póki co jest ciężko na czymś zarabiać co by pasowało pod profesję z karty postaci.
    3. Grałeś w The Elder Scrolls? Albo inną grę RPG, gdzie mogłeś być np. najemnikiem, magiem czy inną profesją i dołączać do różnych organizacji? Dajmy na to jest Gildia Kupców. Ich celem podstawowym jest kontrola handlu we wszystkich miastach. Ponadto pilnują, aby żaden z mieszkańców nie sprzedawał na lewo towarów tylko współpracował z gildią i płacił stosowny podatek jak wszyscy. Nawet zwykli strażnicy miejscy są gildią. :D

    Dzięki kolego!
    1. Zgadza się poprzednik w klimacie Pottera miał to chore wymaganie co do angielskiego imienia i nazwiska. Jednak jak wrzucę poradnik co do KP lub ktoś inny wrzuci to pewnie wspomni jak przykładowo nazwać swoją postać.

    2. Paaanie jak ja już w sumie pięć lat sam wymyślam sobie zadania na serwerach eRPe . Trochę sugeruje popatrzeć na wypowiedź do poprzednika, ale tutaj mogę dodać fakt, że mogłyby to być zadania tworzone przez administracje lub Mistrza Gry. One mogłyby wpłynąć w różny sposób na fabułę i zachowania graczy. Coś by się działo ciekawego, a nie miasto duchów. Od biedy sam mogę sobie wymyślać, ale i tak kurczę przydałoby się coś na większą skale. Nadal czekam na odpowiedź od Persefony co do Akademii Bardów.

    3.Właśnie o to chodzi. Nawet mamy te rody fabularne, ale coś kuźwa mają członkowie niską aktywność na serwerze czyli tak zwane rody na wyginięciu. A tak to można by je zasilić na nowo lub dać graczom możliwość samemu założenia takowego rodu.
    Dodawanie nowych krain na dłuższą metę nowych graczy nie doda. Trzeba zagospodarować to co już mamy. Proces długi, ale da radę to zrobić. Wystarczy chcieć.

    4. Sam mógłbym pola zasiewać, ale masz rację. Są mendy co nie potrafią w ogóle uszanować cudzej pracy więc niestety pomysł pewnie odpada.
     
  9. LOL323

    LOL323 Aktywny użytkownik Gracz

    A to dlatego bo Anka ujebała mi głowę mieczykiem jak lorda Carsona miałem, potem Lady Carson została otruta a Lord Veldon Carson zginał w bitwie. Teraz było 4 lordów Carsonów, dwóch nie gra więc dostali CK 2 dni temu, a ta dwójka jest młoda więc siedzi przeważnie w zamku w Coldreach i się szkoli.
    Ogólnie iLavender ostatnio otworzyła podania na tych całych lordów i lady, doszło wtedy 4 (2 małe Carsony i Carrowy).

    Jest jeszcze rodzina królewska Storm... tam jest Anka, Wika505 które teraz jest Carrow bo została wydana za Hadeja (wyrazy współczucia Hade)... Varys był ale chyba umarł już, mąż Anki tak samo a dzieci są w takim wieku iż nie są odgrywane.
     

Poleć tę stronę